Przejdź do głównej zawartości

Jump and fit



          Jump and Fit to nowa alternatywa zarezerwowana dla osób, które uwielbiają dbać o swoją sylwetkę i aktywnie spędzać czas.
Niemal na każdym rogu większego miasta, można natrafić na klub sportowy, siłownie.
Konkurencja mobilizuje do myślenia. Każde miejsce chce stać się wyjątkowe i zjednać rzesze ludzi pod swój dach. Postęp jest słowem, które należy tutaj wykorzystać. Otóż należy iść z duchem czasu i stworzyć wyjątkowa markę.
Oczywiście bardzo ciężko jest sprzedać coś co już było. Jedynie coś innowacyjnego ma szanse  na przebicie w naszym społeczeństwie. Rynek jest ciężki, ogromna konkurencja nie daje szans na przetrwanie małym firmą. Niestety nie są to lata 90'.



Na czym polega Jump and Fit ?

Otóż jest to fintess na trampolinach, polegający na skakaniu i spalaniu kalorii.
Nie jest to tylko monotonne bieganie na bieżni, jest to coś więcej.
Samo skakanie na trampolinie oczywiście w towarzystwie 10 innych spoconych osób  w rytmie muzyki uwalnia w człowieku olbrzymie pokłady energii i radości.
Uwalniane endorfiny nie tylko wpływają na nasz organizm, ale też na ciała innych.
Uwaga uśmiech jest zaraźliwy !
Jump and fit doskonale modeluje sylwetkę, napawa optymizmem niejednego smutasa.

Prognozowane Mikro- trendy :

1. Coraz większe zapotrzebowanie na kluby sportowe posiadające w swojej ofercie  różnorodność usług, które będą odpowiadać każdej grupie wiekowej. Crossfit, Joga, Jump and Fit, Pole Dance.

2. Wzrost zainteresowania Jump and Fit'em w okresie jesienno- ziomowym.

3. Jump and Fit na świeżym powietrzu w okresie letnim.

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszelkie komentarze i obserwację.
Zostaw adres swojego bloga, a na pewno się odwdzięczę.

________________________________________

Thank you for all the comments and observations.
Leave the address of your page and I will visit your page.

Popularne posty z tego bloga

Sylwestrowe trendy, czyli uniwersalne kwestie

W życiu kobiety bywa taki okres, że potrafi nawet przez okres  kilku miesięcy  nie kupić dla siebie nic nowego. Powodów jest kilka : brak okazji  i  jakichkolwiek wyjść, brak faceta, brak zazdrosnych koleżanek, depresja, czasochłonna praca. Czasami wystarczy jedno słowo zbliżającego się wydarzenia i kobieta potrafi wykrzesać nawet 3 godzin ze swojego napiętego grafiku, udać się na zakupy i kupić wiele potrzebnych czy nawet niepotrzebnych rzeczy. Co roku obchodzimy sylwestra, jednak zmienia się towarzystwo, lokal  czy choćby trendy modowe. Ostatnio miałam trochę więcej czasu by im się dokładnie przyjrzeć, zastanowić się i napisać tego posta.

Czy samotność to już tradycja ? Mikro trendy ukryte w samotności.

       Najbardziej uniwersalnym problemem dzisiejszych czasów jest samotność. Niemal każdy zna to uczucie. To ona przyczynia się do obniżonego nastroju wielu ludzi. Stanowi podłoże wielu chorób, konfliktów. Na początku samotnej drogi, ludzie starają się z nią walczyć, oszukać przeznaczenie, ale później przyzwyczajenie do samotności staje się silniejsze.  Najgorzej jest wtedy wykonać pierwszy krok bo ja się okazuje z czasem w człowieku zanikają wszelkie emocje, staje się zimny jak lód, wymagający i obojętny. Dlaczego tak się dzieje, że samotność okazuje się być problemem XXI wieku ?

Kilka słów o chwytach marketingowych wykorzystywanych w sklepach

     Specjaliści od design, marketingowcy,dekoratorzy, psycholodzy wkładają ogrom pracy by stworzyć wystawę i idealny klimat w sklepie. Ani muzyka, ani specyficzny zapach panujący w sklepie  nie jest kwestią przypadku. Na pewno pamiętacie co nie co na temat doświadczenia Pawłowa, który badał odruchy bezwarunkowe i warunkowe zwierząt. Otóż bodziec pierwotnie obojętny może stać się bodźcem kluczowym. Specjaliści od sprzedaży też o tym pamiętają, czasami wystarczy tylko dobre skojarzenie, chwila szczęścia i już mamy bodziec kluczowy, który wywołuje odruch bezwarunkowy, który może polegać na przykład na częstym odwiedzaniu danego sklepu, bez względu na inne czynniki.  Ponad połowa Polaków słucha muzyki niemal non stop. Osobiście muzyki słucham zarówno w drodze do pracy, ale także w pracy i na zakupach. Sięgnijcie pamięcią wstecz i przypomnijcie sobie muzyczne klimaty z miejsc o których zaraz napiszę.